• Wszystko o akordeonie

  • Wywiady

  • Relacje z koncertów

  • Recenzje płyt

  • Sprzęt

Polski Portal Akordeonowy

akordeon.pl

Akordeon i bandoneon w "Domówce Kultury"

 

10 maja 2020 roku Sebastian Wypych i Piotr Kopietz zorganizowali program na żywo, w którym w towarzystwie znakomitych akordeonistów rozmawiali o naszym instrumencie. 

Domówka Kultury to cykl, w którym widzowie spotykają się z artystami na żywo. To miejsce koncertów, premier i wywiadów z postaciami świata sztuki. W dobie pandemii to niezwykła okazja do „wyjścia z domu” bez odrywania się od ekranu komputera. 

 

Od lewej: Piotr Kopietz i Sebastian Wypych

 

 

Odcinek o akordeonie był trzecim z cyklu, wcześniej redaktorzy mówili o kontrabasie i tango. Zdaje się, że te dwa instrumenty nieprzypadkowo pojawiają się jako pierwsze w „Domówce Kultury”, w końcu Piotr Kopietz to znakomity akordeonista, natomiast Sebastian Wypych gra na kontrabasie. 

Prowadzący postawili sobie za cel udowodnienie, że akordeon jest swoistym „kameleonem muzycznym”. Biorąc pod uwagę możliwości naszego instrumentu nie było to trudne zadanie. 

 

Pierwszym utworem, który pojawił się w programie była Toccata d-moll BWV 565 Jana Sebastiana Bacha. Wykonał ją Warszawski Duet Akordeonowy w składzie Piotr Kopietz i Jacek Małachowski. 

 

 

Pierwszym gościem odcinka był natomiast Jarosław Bester. Zagrał on impresję nawiązującą do muzyki Astora Piazzolli. W swoich pierwszych słowach odpowiedział na nasze ulubione pytanie „jak zaczęła się Twoja przygoda z akordeonem?”

 

"W wieku 4 lat dźwięki akordeonu zaczęły docierać do moich uszu za sprawą mojego Ojca, który grał amatorsko. Tam, gdzie się urodziłem, czyli w Krakowie (a konkretnie w Nowej Hucie), akordeon był bardzo popularny, więc i mnie ten instrument oczarował. W krótkim czasie moja edukacja rozpoczęła się najpierw w ognisku muzycznym, później w szkole muzycznej. Był epizod, że chcieli mnie na dać na skrzypce, bo byłem za drobny na akordeon, ale się nie dałem. Byłem bowiem miłośnikiem tylko i wyłącznie akordeonu".

 

 

Jarosław Bester opowiadał jeszcze m.in. o Bester Quartet, natomiast na zakończenie zagrał zaaranżowaną przez siebie specjalnie na tę okazję ludową melodię. 

 

Kolejną osobą zaproszoną do programu był nasz dobry znajomy Paweł Zagańczyk z Akademii Muzycznej w Gdańsku, lider Zagan Acoustic. Wystąpił w przepięknych okolicznościach przyrody pozdrawiając przy tym wszystkich kolegów po fachu. Wyraził też nadzieję na szybki powrót do koncertowania.  

 

 

 

Po słowach Pawła wyemitowano teledysk Zagan Acoustic do utworu Highland Roll kompozycji Macieja Zimki

 

Redaktorzy połączyli się również z Pawłem Nowakiem, który opowiedział m.in. o Muzeum Akordeonu w Kościerzynie. W 1999 roku postanowił kolekcjonować akordeony. W ciągu 21 lat przez jego kolekcję przewinęło się ponad 330 instrumentów, obecnie w swojej kolekcji ma 300. Wszystkie łączy jedna cecha – mają stroik przelotowy. 

 

 

Muzeum w Kościerzynie powstało w 2010 roku. Jest to jedyne w Polsce akordeonowe muzeum. Można w nim obejrzeć wiele unikatów, ale także posłuchać ich brzmienia. Paweł zdradził też smutną informację – najprawdopodobniej w tym roku Międzynarodowy Festiwal Akordeonowy w Sulęczynie nie odbędzie się w takiej formie, jak dotychczas. Zadeklarował jednak, że utworzy wydarzenie internetowe dla fanów festiwalu. 

 

Wielką ciekawostką było nagranie trzeciej części „Suity Bułgarskiej” w wykonaniu Kadarka Quartet – Paweł Zagańczyk stworzył fantastyczny duet ze światowej sławy cymbalistą Jenő Lisztesem, a wtórowali im Anna Wandtke oraz Sebastian Wypych

 

Wiesław Prządka jak zwykle z wielką klasą opowiadał o akordeonie i bandoneonie diatonicznym. Jest on jednym z najbardziej aktywnych akordeonistów w dobie pandemii – jego występy live przyciągają coraz szersze grono odbiorców. 

 

 

Na zakończenie został wyemitowany materiał wideo Wiesława Prządki z New Musette Quartet.

 

Wybitny polski jazzowy akordeonista Cezary Paciorek mówił przewrotnie o dobrych stronach czasu pandemii – powstał kanał „Domówka Kultury”, a więcej uwagi można poświęcić akordeonowi. Pięknie opowiadał o akordeonie jako instrumencie zespołowym. Dla widzów wykonał utwór „Gaude Mater Polonia” w świetnej jazzowej aranżacji. 

 

 

Prowadzący często przy zapowiadaniu kolejnych gości używali słowa „wybitny”, ale absolutnie nie były to nadużycia – mieliśmy okazję spotkać się z prawdziwą śmietanką polskiego akordeonu. Cieszyła obecność w programie również artysty młodszego pokolenia Macieja Frąckiewicza. 

 

Dla Macieja najważniejszą cechą akordeonu świadczącą o wyjątkowości jest plastyczność jego dźwięku. Najbardziej lubi jego nieoczywiste brzmienia. Takie, które mało kto kojarzy. Starając się pokazać swoje fascynacje oraz dostosować się do formuły programu jako „domówki” przygotował nagranie utworu „Travesuras” autorstwa Tomasa Gubitsch'a wykonane wspólnie z Łukaszem Kuropaczewskim

 

Panowie Wypych i Kopietz postarali się również o gościa zagranicznego. Był nim Jean Louis Matinier. Co ciekawe oprócz fantastycznego nagrania Duo Inventio mogliśmy usłyszeć pana Jean'a na żywo, gdyż udało się z Nim połączyć telefonicznie. Opowiedział on o swoim nowym wydawnictwie z Kevinem Seddiki'm a także pozdrowił (po polsku!) polskich akordeonistów. Dowiedzieliśmy się również, że bardzo lubi bigos, gołąbki i flaki. 

 

Piotr Kopietz w utworze „French Touch” wykonanym wspólnie z Jackiem Małachowskim zaprezentował francuską akordinę. To instrument pochodzący z lat '30 XX wieku, przez wiele lat jednak zapomniany. Od około 10 lat z powodzeniem powraca na sceny, głównie francuskie. 

 

Zaproszenie do udziału w odcinku przyjęło również Motion Trio. Marcin Gałażyn zdradził, że kilka dni przed zamknięciem granic zespołowi udało się wrócić z Niemiec, gdzie nagrywali płytę wraz z Ratinger Kammerchor. Na płycie znajdzie się między innymi utwór „Helikopter”, który jest dobrze znany fanom tria. W aranżacji na chór autorstwa Bartosza Chajdeckiego brzmi nieziemsko. 

 

Wybitnych akordeonistów jest tak wielu, że mogłoby powstać kilkanaście podobnych odcinków, a widzowie nadal odczuwaliby niedosyt. Na ten moment jednak miejmy nadzieję, że prawie 2-godzinne spotkanie redaktorów ze światem akordeonu to jedynie preludium. Domówkę zakończył Król Tanga we własnej osobie – Astor Piazzolla w kompozycji Adios Nonino

 

Praca panów Sebastiana i Piotra zasługuje na wielkie uznanie. Zachęcamy do wsparcia ich inicjatywy. Można to robić na wiele sposobów – udostępniając nagranie domówki (link tutaj: KLIK), polubić stronę Domówka Kultury (KLIK). Jeśli ktoś może sobie pozwolić można też wesprzeć artystów finansowo w tym trudnym dla nich czasie:

 

Stowarzyszenie Humana Ars Musica

 

TYTUŁ PRZELEWU: Wspieram Domówkę Kultury

 

Konto: 25 1750 0012 0000 0000 2663 8666

 


Autor: Mateusz Doniec

Źródło: www.facebook.com/domowkakultury