• Wszystko o akordeonie

  • Wywiady

  • Relacje z koncertów

  • Recenzje płyt

  • Sprzęt

Polski Portal Akordeonowy

www.akordeon.pl

Podsumowanie 5. edycji Krakowskiego Festiwalu Akordeonowego

 

 

 Koncerty, spotkania, warsztaty - Kraków i Nowy Sącz na kilka dni zmieniły się w stolice polskiego akordeonu. Tytaniczna praca Bożeny Boba-Dyga, Macieja Zimki, Wiesława Ochwata oraz pozostałych organizatorów i wolontariuszy sprawiła, że mimo trwającej pandemii i obostrzeń Festiwal zakończył się pomyślnie.

 

To pierwsza edycja Festiwalu, której patronuje Polski Portal Akordeonowy. Jesteśmy z tego powodu bardzo dumni, a nawiązane kontakty rodzą nadzieje na owocną współpracę w przyszłości. Na przestrzeni ostatniego miesiąca na stronie akordeon.pl pojawiło się szereg artykułów zapowiadających festiwal, w tym niezwykle ciekawe wywiady z Organizatorami i Wykonawcami KFA: Bożeną Boba-Dyga, Maciejem Zimką, Grzegorzem Palusem i Jackiem Kopcem. Jeśli ktoś jeszcze ich nie przeczytał, zachęcamy do nadrobienia zaległości! 

Dla tych, którzy nie uczestniczyli w festiwalu, ale też dla tych, którzy chcieliby wrócić wspomnieniami do miłych chwil, przygotowaliśmy podsumowanie 8 ekscytujących dni w pigułce. Pełne obeznanie z minionymi wydarzeniami z pewnością umożliwi książka programowa festiwalu dostępna   >>TUTAJ<<

 

 DZIEŃ 1 - KONCERT INAUGURACYJNY

Inauguracja festiwalu miała miejsce 4 października 2020 roku w Kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej i św. Małgorzaty w Krakowie. Podczas koncertu, który rozpoczął się o godzinie 19:00 wystąpili Zuzanna Bator oraz akordeoniści Maciej Zimka i Wiesław Ochwat. Był to nietypowy występ dla przeciętnych słuchaczy i jednocześnie całkiem zwyczajny dla stałych bywalców koncertów organowych w świątyniach - wykonawcy grali na chórze, tyłem do publiczności. 

 

Wiesław Ochwat podczas Koncertu Inauguracyjnego (fot. Klaudyna Schubert)

 

Pani Zuzanna podczas koncertu prowadziła transmisję na żywo na portalu facebook.com, którą można odtworzyć  >>TUTAJ<<

 

Od lewej: Maciej Zimka, Zuzanna Bator i Wiesław Ochwat (fot. Klaudyna Schubert)

 

Tego dnia krakowskiej publiczności zaprezentowali się również solo akordeonista Mateusz Dudek oraz mezzosopranistka Magdalena Kulig w duecie z Maciejem Zimką. Cały koncert zgrabnie podsumował Pan Andrzej Czapliński:

A tymczasem w Krakowie... piękne otwarcie Krakowskiego Festiwalu Akordeonowego, piękne bo to i miejsce szczególne - kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej, goście szczególni i oczywiście świetni wykonawcy! Wszystkich przywitał o. Piotr Lamprecht, gospodarz miejsca, o Festiwalu mówili ciepło zapowiedziani przez Szefową wydarzenia Bożenę Boba-Dyga: Prorektor Monika Gardoń-Preinl i Kierownik Katedry Instrumentów Dętych Drewnianych i Akordeonu krakowskiej Akademii Muzycznej Piotr Lato. A potem już była muzyka przeplatana ważnymi słowami, poezją Karola Wojtyły w wykonaniu Grzegorza Łukawskiego aktora Teatru im. J. Słowackiego w Krakowie! W repertuarze klasycznym i współczesnym wystąpili Mateusz Dudek, Wiesław Ochwat i Maciej Zimka - akordeony oraz Zuzanna Bator - organy. Wielkie brawa dostał Mateusz Dudek za prawykonanie "Sonaty" Błażeja Kozłowskiego a jeszcze większe obdarzona pięknym głosem i temperamentem mezzosopranistka Magdalena Kulig.

 

 

 

 

 DZIEŃ 2 - KONCERT INTERMEDIALNY

 
Drugi dzień rozpoczęły Warsztaty Partytur Graficznych "Plazyka" odbywające się w klubie "Hevre" przy ul. Meiselsa 18 w Krakowie. Pięciogodzinne warsztaty prowadziły Bożena Boba-Dyga i Olga Szwajgier. Z kolei akordeoniści Rafał Łuc, Grzegorz Palus oraz Alena Budziňáková prowadzili warsztaty instrumentalne dla uczniów Szkół Muzycznych oraz studentów Uczelni Wyższych.


 
 
Wieczorem odbył się Koncert Intermedialny, w którym wystąpili Magdalena Kulig, Piotr Janiszewski, New Accordion Quintet (Grzegorz Palus, Alena Budzinakova, Wiesław Ochwat, Mateusz Dudek, Maciej Zimka), Olga Szwajgier, formacja Grub Lab Marka Chołoniewskiego, Artur Lis, Maciej Piczura oraz Paweł Romańczuk. Dzień intermedialny dedykowany był prof. Adamowi Kaczyńskiemu, propagatorowi muzyki akordeonowej, w 10. rocznicę śmierci.
 
 
 
 
 
 
 

 DZIEŃ 3 - VII KONCERT PRAWYKONAŃ UTWORÓW AKORDEONOWYCH

 
Koncert Prawykonań to chyba najbardziej oczekiwane wydarzenie całego festiwalu. W tym roku prawykonań dokonali Maciej Frąckiewicz, Rafał Łuc, Martynas Levickis, New Accordion Quintet, Duo Accosphere, Ian Anderson, Magdalena Kulig, Krakowskie Trio Stroikowe, a także Paweł Solecki. 


Przedtem jednak, w godzinach 8:30-12:00 odbyła się konferencja naukowo-artystyczna „Oblicza akordeonu we współczesnej praktyce wykonawczej”. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do wysłuchania prelekcji:


 
 
 
Punktualnie o godzinie 19:00 w Kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej na krakowskim Kazimierzu rozpoczął się niezwykły koncert z absolutnie "najświeższą" muzyką, napisaną w 2020 roku. Co bardzo ciekawe jedynym wyjątkiem od tej reguły była kompozycja ś.p. Edwarda Bogusławskiego napisana w latach 90-tych, było to jednak prawykonanie tego utworu! Kompozycje dziewięciorga kompozytorów zostały bardzo ciepło przyjęte przez publiczność. "Było bardzo nowocześnie, bardzo ciekawie..." - po koncercie mówiła Bożena Boba-Dyga. 
 
 
 
 
 
 

DZIEŃ 4 - KONCERT SOLOWY

 
Środa należała do Macieja Frąckiewicza i Litwina Martynasa Levickisa. Najpierw, wspólnie z Maciejem Zimką, prowadzili warsztaty akordeonowe, a następnie wspaniale zaprezentowali się podczas Koncertu Solowego. Wspaniali Alena Budziňáková oraz Grzegorz Palus, czyli duoAccosphere w towarzystwie Wiesława Golonki na organach prawykonali utwór Petera Machajdika. 


 
 
 
 

DZIEŃ 5 - DZIEŃ FILMOWY I GALA KONKURSU FILMOWEGO

 
Podczas kolejnego dnia warsztatów akordeonowych swoją wiedzą i doświadczeniem dzielił się m.in. Paweł Janas. 
 
 
Paweł Janas (pierwszy z prawej) w towarzystwie uczestników warsztatów
 
 
 
 
O godzinie 17:00 w legendarnej Piwnicy pod Baranami odbyła się Gala Konkursu Filmowego. Gala o tyle niezwykła, że honorowała najlepsze filmy, które powstały do muzyki akordeonowej, nie odwrotnie. Całość uświetnił występ Pawła Janasa. Paweł improwizował do niemego filmu "Golem" z 1920 roku. 
 
width=
Paweł Janas podczas koncertu (fot.  Klaudyna Schubert)
 
 
 
 
Klipy z poszczególnych festiwalowych dni wykonane przez studio filmowe Chillology znakomicie oddają klimat i podsumowują wydarzenia:






 

DZIEŃ 6 - KONCERT MUZYKI JAZZOWEJ I FRANCUSKIEJ

 
W piątkowy wieczór w Piwnicy pod Baranami Agata Kuliś Konrad Ligas starannie wyselekcjonowali i zaprezentowali najlepsze amerykańskie standardy jazzowe, natomiast Dorota Helbin wraz z Mateuszem Dudkiem uraczyli publiczność przepiękną muzyką francuską. 

Tak o koncercie pisał pan Andrzej Czapliński:
 
Krakowski Festiwal Akordeonowy na dwa dni zagościł do Piwnicy pod Baranami, właśnie tu w Pracowni, w piątek byliśmy świadkami ciekawego, dwuczęściowego koncertu! Część jazzowa to występ Agaty Kuliś, młodej obdarzonej pięknym, ciepłym głosem z towarzyszeniem, a jakże (!) Konrada Ligasa na akordeonie! Okazuje się, że akordeon może być świetnym instrumentem do grania jazzu. Usłyszeliśmy "klasyki jazzowe" - Summertime, Moon River czy Come back as a flower Steve Wondera. Agata Kuliś śpiewała lekko ale bardzo emocjonalnie, doskonale czuła się na scenie i świetnie rozumiała się Konradem Ligasem. Wielkie brawa dla nich i dla Bożeny Boba-Dygi, która ten duet wymyśliła! Druga część to śpiewana opowieść o "Wróbelku" Edith Piaf w znakomitej interpretacji Doroty Helbin. A skoro Francja, Paryż i Piaf to oczywiście też akordeon, tym razem w mistrzowskich rękach młodego Mateusza Dudka! Jednym słowem koncert różnorodny i bardzo interesujący , pięknie zagrany i zaśpiewany!
 
 
Na temat występu Agaty Kuliś i Konrada Ligasa wypowiedział się również Pan Robert Piaskowski:
 
 
I to jest właśnie Kraków. Wchodzisz do Piwnicy pod Baranami, a tam niesamowita Agata Kuliś (wokal) – stypendystka miasta Krakowa i Konrad Ligas (wirtuoz akordeonu). Zwyczajny koncert bez efektów, światła, w piwnicznej pracowni. I czysty talent nie wspierający się żadnymi efektami. Takie my mamy olśnienia w naszym mieście! Świetne aranże, talent w całym spektrum wokalnych i technicznych możliwości, temperament sceniczny, jazzowy beat i mordercze wokalizy, najpiękniejsze piosenki świata, i znakomity Konrad Ligas – cała orkiestra pod palcami, jazz na akordeonie!! Ile dzwięków!. Publiczność w dystansie, kultura na wyciągnięcie ręki.
 
 
O uczestników warsztatów akordeonowych dbali tego dnia Maciej Zimka i Wiesław Ochwat. 
 
 
 
 
 
 
 

DZIEŃ 7 - NOWOSĄDECKI DZIEŃ AKORDEONOWY

 
Sobota. Jedyny dzień, w którym Krakowski Festiwal Akordeonowy przenosi się do Nowego Sącza, a dokładniej do Miasteczka Galicyjskiego i Sądeckiego Parku Etnograficznego. Na przybyłych gości czekała masa atrakcji, m.in. wystawa projektów identyfikacji wizualnej Stowarzyszenia Akordeonistów Polskich, które powstały w ramach konkursu na Wydziale Form Przemysłowych ASP w Krakowie, a także zwiedzanie Miasteczka Galicyjskiego. Podczas koncertów wystąpili Wiesław Ochwat, Karol Lipiński-Brańka, Kamil Dmochowski, Maciej ZimkaPiotr Lato.
 
 
 
 
 
 
 

DZIEŃ 8 - KONCERT FINAŁOWY

 
Organizatorzy postanowili zakończyć tegoroczną edycję festiwalu w wielkim stylu. Zaproszenie zespołu Kroke było strzałem w dziesiątkę. Genialny zespół zabrał słuchaczy w wyjątkową muzyczną podróż. Pan Andrzej Czapliński relacjonował:
 
...genialne zakończenie Krakowskiego Festiwalu Akordeonowego (piąta edycja!) - zespół Kroke w kościele św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Oczywiście ten blisko 30-letni zespół słyszałem wiele razy, ale doskonała akustyka i magia wnętrza dodały koncertowi magii, byliśmy świadkami misterium! Na początku Kroke zagrało utwór Henryka Góreckiego, wielkie zaś wrażenie  na wszystkich wywarła suita z filmu Kabaret śmierci (reż. Andrzej Celiński). Ta muzyka jest niezwykle emocjonalna a zarazem pełna nostalgii i zadumy. Na bis usłyszeliśmy utwór Secrets of the Life Tree (Sekrety drzewa życia), które to dzieło ozdobiło ścieżkę dźwiękową filmu Inland Empire w reżyserii Davida Lyncha. Wielkie brawa dla Tomasza Kukurby, Tomasza Lato i Jerzego Bawoła i wielkie brawa dla Bożeny Boba-Dygi i wszystkich organizatorów Festiwalu!
 
 
Zespół Kroke czarujący słuchaczy podczas ostatniego dnia KFA (fot. Klaudyna Schubert)
 
 
 
 
W podsumowaniu V edycji Krakowskiego Festiwalu Akordeonowego nie mogło również zabraknąć słowa Bożeny Boba-Dyga, pomysłodawczyni i organizatorki wydarzenia:
 
Festiwal w tym roku można nazwać sukcesem i trudno będzie jeszcze bardziej podnosić poziom czy urozmaicenie programu. Pomimo trudności jakie nastręczał ogólnoświatowy stan pandemii odbyło się 8 dni festiwalowych (od niedzieli do niedzieli) w ostrych reżimach higienicznych, w 2 miastach (Kraków i Nowy Sącz), w 11 lokalizacjach (edukacyjnie: Akademia Muzyczna, Krakowskie Forum Kultury i Hevre w Krakowie oraz Ratusz w Miasteczku Galicyjskim w Nowym Sączu, a koncertowo: kościół św. Katarzyny oo. Augustianów na krakowskim Kazimierzu, Hevre, kościół ewangelicko-augsburski św. Marcina, Pracownia i Piwnica pod Baranami w Krakowie i Sądecki Park Etnograficzny, a w nim trzy świątynie: kościół katolicki, cerkiew i zbór ewangelicko-augsburski).
 
Wystąpiło 39 artystów z 4 krajów, prawykonano 21 utworów, w tym 5 partytur graficznych powstałych na warsztatach. Warsztaty prowadziło 9-cioro artystów festiwalowych wirtuozów akordeonu i uznanych pedagogów ośrodków akademickich i 2 specjalistki od graficznego zapisu muzyki. Na konkurs filmowy w którym udostępniliśmy 3 różnorodne utwory akordeonowe (utwór D. Mazurowskiego na akordeon z elektroniką, utwór zespołu Kroke i pieśń S. Moniuszki) wpłynęło 14 zgłoszeń z czego jury wyłoniło 7 finalistów, w tym 4 nagrodzonych. Ciekawym i nowatorskim na mapie festiwalowych wystaw, które dotąd były wystawami fotografii i malarstwa, punktem programu była wystawa designu graficznego Wydziału Form Przemysłowych ASP w Krakowie z motywami akordeonowymi – systemu identyfikacji wizualnej dla Stowarzyszenia Akordeonistów Polskich.
 
Coraz bardziej utrwala się i cementuje współpraca partnerska z różnymi instytucjami np. Akademią Muzyczną w Krakowie, Krakowskim Forum Kultury, Augustianami, Parafią Ewangelicko-Augsburską, Hevre  czy Muzeum Okręgowym w Nowym Sączu, gdzie gościliśmy już nie po raz pierwszy, na których naprawdę można polegać; Pojawili się nowi Partnerzy jak Piwnica pod Baranami z którymi współpraca okazała się doskonała. Coraz sprawniej działa też zespół organizacyjny (w tej edycji pracowało 11 osób), z edycji na edycję poszerzany i wzbogacany, ale oparty na doświadczeniu i udziale tych samych animatorów kultury  – pasjonatów i wytrwałych propagatorów akordeonu jakim są np. dr Maciej Zimka i dr Wisław Ochwat z krakowskiej Akademii Muzycznej. Pojawiły się też nowe pomysły jak współpraca z konkursem instrumentalnym AkordeonLine i koncert laureata Grand Prix, zorganizowanie konferencji naukowej we współpracy z Katedrą instrumentów dętych drewnianych i akordeonu krakowskiej Akademii Muzycznej, czy wydanie ebook’a – książki programowej, którą można w pdf pobrać ze strony festiwalowej. 
 
Formuła festiwalu oparta o fundament jakim jest pokazanie różnorodności możliwości wykorzystania akordeonu w różnych obsadach, stylach i gatunkach muzycznych oraz pokrewnych dziedzinach sztuki np. w sztuce filmowej, teatrze, tańcu, czy sztukach wizualnych i intermediach, stworzenie platformy współpracy akordeonistów z różnych ośrodków i pokoleń, także z innymi instrumentalistami i śpiewakami w muzyce kameralnej oraz zainteresowanie środowiska kompozytorów tym instrumentem jawi się ze wszech miar sensowna i skuteczna. 
Już mamy pomysły na kolejną edycję!
 
 
 
Bożena Boba-Dyga zapowiadająca zespół Kroke podczas Koncertu Finałowego (fot. Klaudyna Schubert)
 
 
 
 
 
 
Nie możemy już doczekać się szóstej edycji! Dzięki pracy krakowskiego środowiska akordeonowego festiwal w Ich mieście wyrasta do rangi jednego z najważniejszych muzycznych wydarzeń na polskiej scenie akordeonowej.  

 


Autor podsumowania: Mateusz Doniec

Źródło: facebook.com