• Wszystko o akordeonie

  • Wywiady

  • Relacje z koncertów

  • Recenzje płyt

  • Sprzęt

Polski Portal Akordeonowy

akordeon.pl

MOTION TRIO W BYDGOSZCZY - WYWIAD Z JANUSZEM WOJTAROWICZEM

24.09.2008r.

 

24 września 2008 roku w Filharmonii Pomorskiej w Bydgoszczy odbył się koncert Motion Trio. Akordeoniści z Krakowa zaprezentowali dzieła Pendereckiego, Góreckiego, Kilara oraz utwory własnej kompozycji.

Motion Trio zostało założone w 1996 roku przez Janusza Wojtarowicza. Zespół zmienia oblicze akordeonu w muzyczne spektakle zawierające akcję i dramaturgię, dzięki czemu jest ewenementem na światowym rynku muzycznym. Występowali obok najznakomitszych muzyków na świecie, takich, jak: Krzysztof Penderecki, Bobby McFerrin, Wojciech Kilar, Krzesimir Dębski, Trilok Gurtu, Michał Urbaniak, Tomasz Stańko oraz z wieloma Orkiestrami Kameralnymi z całego świata.

 

altMotion Trio koncertowało w 31 krajach świata na wszystkich kontynentach, nagrało 5 płyt, wśród których płyta „Pictures” nagrana w 2000 roku doczekała się licznych nagród i wyróżnień na światowych festiwalach.

Koncert w Bydgoszczy był niezwykłym wydarzeniem, Motion Trio zadbało o odpowiedni nastrój koncertu, przeplatając utwory poważne i trudne ze swoimi znakomitymi kompozycjami. Każdy utwór zagrany tego wieczoru był jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny. Szczególnie podobał mi się „Exodus”, utwór doskonale imitujący dźwięki wojny i dający wiele do myślenia. Marcin Gałażyn udowodnił, że akordeon to instrument wszechstronny i w jednym z utworów zamienił cyje w perkusje wybijając rytmy równie wspaniale, co Trilok Gurtu . Paweł Baranek dał popis w utworze „Game Over” zachwycając publiczność swoją pomysłowością i poczuciem humoru. Wspaniale było również usłyszeć na żywo „Chinatown”, czy ”DJ Chicken”. Byłem pod wrażeniem również aranżacją utworów wspaniałych polskich mistrzów. „Ciaccona” Pendereckiego, „Koncert Klawesynowy” Góreckiego i „Orawa” Kilara w wykonaniu Motion Trio to uczta dla uszu. W każdej nucie dało się wyczuć pasje i wielką miłość do muzyki. Artyści bisowali aż trzy razy, na koniec usłyszeliśmy fantastyczne Carrousel. Publiczność bawiła się fantastycznie, zarówno starsi i młodsi słuchacze byli pod ogromnym wrażeniem gry Motion Trio. Koncert zakończyły owacje na stojąco. Konferansjer po występie przekrzykując burzę oklasków wypowiedział słowa „tylko akordeon”, jednak publiczność szybko go poprawiła, ponieważ to był „aż akordeon”. Wszystko to zawdzięczamy trójce wspaniałych ludzi, którzy potrafią wydobyć z akordeonu niesamowite, piękne dźwięki, niemożliwe do zagrania na innym instrumencie.

W Y W I A D
Po koncercie redaktorzy Polskiego Portalu Akordeonowego Mateusz Doniec i Łukasz Mirek przeprowadzili wywiad z liderem Motion Trio, Januszem Wojtarowiczem, który odpowiedział nam na kilka interesujących pytań.
- Jak wrażenia po dzisiejszym koncercie?

-Janusz Wojtarowicz: Publiczność w Bydgoszczy bardzo nas lubi. Po raz pierwszy w naszej historii zagraliśmy trzy bisy. Jesteśmy szczęśliwi, że możemy grać na akordeonie w Filharmonii, a to przecież nie zdarza się często. Czuję się świetnie po takim koncercie.

 

-Który z utworów przez Was granych jest Waszym ulubionym?

-Janusz Wojtarowicz: Wiele jest utworów, które lubimy grać, ale szczególnie upodobaliśmy sobie dzieła naszych największych mistrzów, czyli Pendereckiego, Kilara i Góreckiego, ponieważ to jest coś nowego na akordeonie. Nikt tego przed nami nie grał. Lubimy również grać wszystkie swoje utwory.

 

-Skąd wziął się pomysł na utwór „You Dance” ?

Janusz Wojtarowicz: Kiedyś wymyśliłem pewną żydowską melodyjkę i szukaliśmy do niej jakiegoś ciekawego akompaniamentu. Nie chcieliśmy, żeby brzmiało to banalnie. Dzidek (Paweł Baranek przyp. redaktorzy), jako stały uczestnik dyskotek wpadł na pomysł zmiksowania tej melodii z klubowym basem. Udało nam się stworzyć świetny utwór, w którym dance’owy rytm świetnie spasował do żydowskiej melodii.

 

-Czy chcielibyście usłyszeć Wasze utwory na konkursach akordeonowych?

-Janusz Wojtarowicz : Oczywiście, że tak i to zaczyna się powoli dziać. Uważam, że nie wolno ograniczać młodzieży dostępu do utworów i nie lubię, gdy ktoś mówi, co można grać a co nie. Dobre utwory przetrwają próbę czasu, a młodzież zawsze będzie grała to, co lubi i z tego powodu jestem zadowolony.

 

-Jak odnosi się Pan do inicjatywy tworzenia polskiego serwisu akordeonowego w sieci?

-Janusz Wojtarowicz : Jestem jak najbardziej za takim przedsięwzięciem i bardzo się cieszę, że jest grupa młodych ludzi, która pragnie zmienić oblicze akordeonu i sprawić, by był on bardziej popularny. Nie chciałbym jednak, aby ta strona była tylko zbiorowiskiem reklam i porad typu na czym grać, a na czym nie i mnóstwem rankingów, który nauczyciel lepiej uczy. W moim przekonaniu ta strona powinna promować akordeon, pokazać, jak i co można na nim grać. Chciałbym, aby ta strona miała charakter rozwojowy dla naszego wspaniałego instrumentu.



-Jak wygląda przygotowywanie się do koncertów, czy to są godziny ćwiczeń, czy raczej przegrywanie utworów?

-Janusz Wojtarowicz : Sądzę, że to są lata ćwiczeń. Motion Trio nie przyjeżdża co roku z tym samym repertuarem, lecz z różnymi utworami. Program koncertowy jest tylko szczytem góry lodowej naszych utworów. Taki koncert, jak dziś nie może mieć słabych punktów, każdy utwór musi być strzałem w dziesiątkę. Każdy utwór musi mieć czas na ukształtowanie się w tej najlepszej formie, podobnie, jak dobre wino musi leżakować w winnicy, aby nabrało odpowiedniego smaku i aromatu. Wszyscy akordeoniści, którzy grają na konkursach wiedzą doskonale, że trzeba przygotowywać się już kilka miesięcy przed występem, wcześniej ograć się na jakiś koncertach. Wtedy muzyka staje się przyjemnością a nie stresem. Do dzisiejszego koncertu każdy z nas przygotowywał się w swoich domach, dzisiaj spotkaliśmy się tutaj na scenie i przegraliśmy wszystko.

 

-Czy możemy liczyć na to, że Motion Trio będzie się pojawiało częściej w Polsce?

alt

-Janusz Wojtarowicz : Wydaje mi się, że dość często gramy w Polsce. Był okres, kiedy szukaliśmy festiwali, na których moglibyśmy zagrać i w kilka z nich Motion Trio się świetnie wpasowało, ale nie dlatego, że byliśmy lepsi od innych, tylko dlatego, że byliśmy inni. Wy jako młode pokolenie powinniście dbać o to, aby akordeon miał pewien prestiż. Kiedyś wstydziłem się, gdy chodziłem z akordeonem na plecach, ale obiecałem sobie, że stworze zespół, z którego akordeoniści będą dumni. Nie możemy się pojawiać wszędzie tam, gdzie nasz chcą, ponieważ musimy prezentować pewien poziom, więc jeśli weszliśmy już do filharmonii to chcielibyśmy nadal grać w takich miejscach.

 

-Z którym z muzyków najlepiej się Wam współpracowało?

-Janusz Wojtarowicz : Świetny jest Bobby McFerrin, jego głos pięknie współbrzmi z akordeonem. Myślę, że właśnie z nim nalepiej nam się grało na scenie. Oczywiście każdy, z kim współpracowaliśmy jest wspaniałym muzykiem, chociażby Michał Urbaniak, czy Tomasz Stańko, jednak Bobby’ego McFerrina zapamiętaliśmy w szczególny sposób.

 

-Serdecznie dziękujemy za wywiad, życzymy dalszych  sukcesów z Motion Trio.

-Janusz Wojtarowicz : Również dziękuję i pozdrawiam wszystkich użytkowników serwisu akordeon-portal.pl.

 


Autor relacji: Mateusz Doniec

Wywiad przeprowadzili: Mateusz Doniec i Łukasz Mirek